Projektowanie wnętrz we Wrocławiu: Nowojorski apartament z widokiem na Odrę

 

Projekt i realizacja apartamentu 115 m2

 

Pakiet Premium w praktyce: Pełna koordynacja i nadzór autorski

 

Prawdziwą miarą sukcesu biura projektowego jest powracający klient. Po stworzeniu sielskiej przystani w Dolinie Baryczy, inwestorzy ponownie zwrócili się do 28 Form z zupełnie inną misją. Tym razem na warsztat wzięliśmy 115-metrowy apartament na Zyndrama, który miał stać się kontrastem dla ich podmiejskiego życia – nowoczesną bazą, w której można poczuć puls i energię Wrocławia.

 

Realizacja z pełnym wsparciem: Pakiet Premium w praktyce

 

Inwestorzy, na co dzień mieszkający z dala od miejsca inwestycji, potrzebowali partnera, któremu mogliby w pełni zaufać. Wybór Pakietu Premium był w tym przypadku strategiczną decyzją – pozwolił on właścicielom na prowadzenie intensywnego życia zawodowego, podczas gdy my przejęliśmy pełną odpowiedzialność za plac budowy.

Nasz stały nadzór autorski stał się gwarancją spokoju. Inwestorzy nie musieli osobiście doglądać postępów prac ani koordynować ekip wykonawczych. To my pilnowaliśmy, wszystkie elementy zostały zrealizowane zgodnie z dokumentacją, eliminując ryzyko błędów i nieprzewidzianych kosztów.

Paleta barw ziemi: Szlachetność naturalnych materii

 

Wnętrze apartamentu na Zyndrama to hołd złożony naturze, przefiltrowany przez pryzmat wielkomiejskiej elegancji. Zgodnie z życzeniem inwestorów, bazą projektową stały się kolory ziemi, które wprowadzają do betonowej struktury budynku spokój i ponadczasowy szyk.

Zastosowana paleta barw to wyważona kompozycja głębokich brązów, ciepłych beżów i stonowanych szarości, przełamana czystą bielą oraz zdecydowanymi akcentami czerni, które nadają przestrzeni niezbędnej głębi.

 

O luksusowym charakterze realizacji decydują jednak przede wszystkim materiały – autentyczne i haptyczne:

  • Bejcowane forniry naturalne: Wprowadzają rysunek drewna w nowoczesnym, ciemniejszym wydaniu, budując domową atmosferę.

  • Szczotkowana stal: Obecna na wyspie kuchennej, stanowi biżuteryjny detal, który intrygująco kontrastuje z matowymi powierzchniami.

  • Naturalne tkaniny: Mięsiste sploty obić i zasłon w odcieniach piasku i ziemi dbają o akustykę i przytulność strefy wypoczynkowej.

  • Gra struktur: Połączenie gładkiej stali, porowatych tkanin i satynowego drewna sprawia, że monochromatyczne wnętrze staje się wielowymiarowe i sensoryczne.

 

Dzięki takiemu doborowi materiałów, apartament – mimo swojej nowoczesnej formy – pozostaje wnętrzem bliskim człowiekowi, oferującym luksus, który się czuje, a nie tylko widzi.

 

Światło ambientowe

 

Zamiast klasycznych lamp, postawiliśmy na światło adaptacyjne. Pionowe linie świetlne wpuszczone w mur korytarza nie tylko podkreślają architekturę, ale dzięki systemowi ściemniania pozwalają płynnie przechodzić od jasnego  do nastrojowego, wieczornego.

Naszą misją było stworzenie otwartej przestrzeni, który żyje razem z miastem za oknem. Aby to osiągnąć, wykonaliśmy odważne kroki:

  • Architektura zamiast ścian: Zamiast tradycyjnych podziałów, zaprojektowaliśmy multifunkcjonalny monolit meblowy. Ta rzeźbiarska bryła o częściowo obłych kształtach płynnie prowadzi użytkownika przez wnętrze – od garderoby przy wejściu, po bibliotekę z ukrytym barkiem w salonie.
  • Usunęliśmy nadproża, co pozwoliło na montaż drzwi do pełnej wysokości pomieszczenia. To rozwiązanie otworzyło perspektywę i nadało apartamentowi rozmachu godnego najlepszych realizacji z Manhattanu.
  • Kuchnia z charakterem: Sercem strefy dziennej stała się ponad 3-metrowa wyspa pokryta unikalnym laminatem ze szczotkowanej stali w kolorze brązu. Jej powierzchnia pięknie pracuje ze światłem, zmieniając się wraz z rytmem dnia w mieście.

 

Detale, które budują luksus: Monochromatyczna estetyka i światło ambientowe

 

Wizja była jasna: wielkomiejski szyk, który nie boi się odważnych rozwiązań. Dzięki szczegółowej dokumentacji technicznej precyzyjnie ukryliśmy funkcje gospodarcze, by nic nie zakłócało estetyki wnętrza. W czarno-białej łazience za geometryczną zabudową ukryliśmy sprzęty AGD, tworząc przestrzeń przypominającą luksusowy hotel.

Wyzwania projektowe: Rozbić betonowy labirynt

Pierwotny układ deweloperski stanowił zaprzeczenie przestronności – 115 m2 zostało podzielone na małe, ciemne pomieszczenia i osobną kuchnię. Największą trudnością techniczną okazały się nierówne poziomy stropów i posadzek po wyburzeniach.

kontakt@form.pl
+48 512 112 015

Firma

Info

Social media